Nie szczepimy się przeciw COVID-19

Lekarze dla zdrowia

##--plugin|marquee--##

NASZĄ MISJĄ JEST

kontakt ulotki grafiki facebook twitter telegram rummble

"Szczepionki" przeciw COVID-19

Fałszywa pandemia 4. Szczepionki, Fototerapia, Leczenie.
UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ Z GRAFIKĄ: Facebook Twitter Telegram Instagram
Fałszywa pandemia 4. Szczepionki, Fototerapia, Leczenie.

Niepotrzebne szczepienia podczas fałszywej pandemii świńskiej grypy

Jesteśmy świadkami "powtórki z historii" fałszywej pandemii świńskiej grypy, ale tym razem na dużo większą, bo globalną skalę. Dzisiaj już wiemy, że ogłoszona przez WHO w 2009 roku pandemia była fake newsem, a szczepionki, które wówczas zostały zakupione przez różne kraje, nie tylko były zbędne od strony medycznej, ale również szkodliwe. Jak zauważył dr Wolfgang Wodarg, "jedna z najłagodniejszych fal grypy" została ogłoszona pandemią…

Szwecja zaszczepiła wówczas ponad 50% swojej populacji, w tym również dzieci i młodzież, u których wystąpiło potem kilkaset przypadków narkolepsji. Wywołana przez szczepionki choroba była zupełnie "niepotrzebna", ponieważ dzieci nie umierały z powodu świńskiej grypy. Prof. med. Sucharit Bhakdi, pracujący wtedy w Niemczech lekarz i naukowiec, był przeciwnikiem szczepień przeciw świńskiej grypie. Również dzisiaj ostrzega przed szczepieniami na koronawirusa:

Wskaźnik śmiertelności w przypadku świńskiej grypy faktycznie wynosił poniżej 0,02%, a więc nieco więcej niż w przypadku SARS-CoV-2, a zatem był niski. Znaczyło to tyle, że statystycznie na 10 000 osób chorych na grypę umierały dwie. W większości były to osoby starsze. Młodzi ludzie nie umierali. Podobnie wygląda to obecnie w przypadku SARS-CoV-2.

Niepożądane ciężkie powikłania po szczepionce na świńską grypę wystąpiły kilka miesięcy później i były brzemienne w skutki. Głównie w przypadku dzieci i młodzieży. Częstotliwość ich występowania wynosiła 1 na 10 000. Być może ktoś powie: "Jeśli uratowaliśmy 10 000 istnień i poświęciliśmy jedno życie, to niech tak będzie“. Jednakże spośród tych 10 000 młodych osób i dzieci nikt nie umarł na świńską grypę.

Czy warto zaszczepić się przeciwko koronawirusowi?

Zanim podejmie się decyzję o szczepieniu przeciwko konkretnej chorobie wywoływanej przez określony rodzaj patogenu, należy wpierw zastanowić się, czy w ogóle warto to robić. Nie należy podchodzić do szczepień "hurtowo", wychodząc z założenia, że "szczepionka to tylko szczepionka" i że zawsze warto się zaszczepić. Wszak jeśli nie pomoże, to na pewno nie zaszkodzi, podobnie jak w przypadku ziół. Oba te twierdzenia są jednak błędne. Trzeba rozważyć stosunek ryzyka związanego z zaszczepieniem się do korzyści płynących z niego. Każda bowiem szczepionka niesie ze sobą ryzyko powikłań i zgonu. Jeśli jest ono większe niż w przypadku braku jej aplikacji, to nie należy się szczepić.

Takie decyzje trzeba podejmować na chłodno, nie kierując się strachem, który jest złym doradcą, gdyż szczepionka pełni wówczas funkcję wentyla bezpieczeństwa pozwalającego na rozładowanie psychicznego napięcia i obniżenie poziomu stresu oraz zmniejszenie lub wyeliminowanie lęku. Nie ma to jednak nic wspólnego z racjonalnym rozeznaniem sytuacji.

Ufam, że niniejsza książka zawierająca wiele wypowiedzi niezależnych naukowców i lekarzy pozwoli na bardziej obiektywne spojrzenie na kwestię szczepień przeciw koronawirusowi niż to ma miejsce w propagandowo-marketingowej narracji mediów, rządzących i producentów "szczepionek".

Ze wstępu dr. Mariusza Błochowiaka

Należy też liczyć się z tym, że w przypadku źle opracowanej szczepionki może dojść do zgonów około 0,1% populacji spośród wszystkich zaszczepionych osób, co w przypadku Niemiec oznaczałoby 80 tysięcy ludzi, którzy zmarliby przez to, że szczepionka nie została opracowana zgodnie z zasadami sztuki lekarskiej. […] Ewentualna umieralność na poziomie 0,1% przy podaniu szczepionki to szacunek, który potwierdza moje doświadczenie. Zajmuję się tą tematyką od 30 lat.

Odrzucam tę szczepionkę przeciw koronawirusowi z tego powodu, że nie została dokładnie przebadana zarówno pod względem bezpieczeństwa, jak i toksykologicznym oraz klinicznym. W tym przypadku zagrożenie dla ciała i życia jest niesłychanie wielkie. W rachunku ryzyka do zysku znacznie przeważa ryzyko związane z przyjęciem szczepionki nad ewentualnym zachorowaniem z powodu koronawirusa.

Prof. Stefan Hockertz,

naukowiec, immunolog i toksykolog, były dyrektor Instytutu Eksperymentalnej i Klinicznej Toksykologii na Uniwersytecie Medycznym w Hamburg-Eppendorf

szczepionką nie jest substancja, która nie zawiera antygenów zdolnych do łączenia się z przeciwciałami. Większość "szczepionek" przeciw SARS-CoV-2 nie zawiera antygenów, a jedynie instrukcję do ich wytworzenia, więc nie można ich nazwać szczepionkami. […] Należy podkreślić, że wszystkie "szczepionki" przeciw SARS- -CoV-2 będące obecnie na rynku cierpią na ten sam grzech pierworodny - czas badań klinicznych w poszczególnych fazach został drastycznie skrócony. […] W przypadku SARS-CoV-2 mamy do czynienia z trwającym eksperymentem, któremu zostały poddane społeczeństwa potraktowane niczym króliki doświadczalne.

Prof. Kornelia Polok,

genetyk, biolog, specjalizuje się w bioinformatyce, biomatematyce, ewolucji molekularnej, genetyce populacyjnej, biotechnologii i genomice

Jeśli mamy wystarczająco dużo przeciwciał, a zarazem mało wirusów, to wówczas ochrona jest dobra. Jeśli wirusów jest więcej, wtedy staje się mniej pewna, natomiast jeśli wirusów jest jeszcze więcej, wtedy nie ma już żadnej ochrony. Dlatego nie można powiedzieć: "Jesteśmy chronieni, ponieważ mamy przeciwciała“. Z tego powodu pomysł paszportu immunologicznego na bazie przeciwciał nie jest przekonujący. I w zasadzie całkowicie pozbawiony sensu. Problem stanowi również to, że ochrona przez przeciwciała nie jest trwała. […] Nie warto zatem pytać kogokolwiek o to, czy ma paszport immunologiczny, bo ta informacja nic nie wniesie.

Kiedy szczepienie nie ma sensu? Gdy śmiertelność jest niewielka, a skuteczność ochrony niska. Ma to miejsce w przypadku SARS-CoV-2. Czy zatem należy wdrożyć masowe szczepienia? Moja odpowiedź na to pytanie brzmi: "zdecydowanie nie“.

Prof. med. Sucharit Bhakdi,

specjalista w dziedzinie mikrobiologii i epidemiologii chorób zakaźnych, były dyrektor Instytutu Mikrobiologii Medycznej i Higieny na Uniwersytecie w Moguncji

Źródło: PSNLiN

Ostatnio dodane

Dr hab. n. med. Dorota Sienkiewicz prezes PSNLiN przed Naczelnym Sądem Lekarskim w sprawie pozbawienia prawa wykonywania zawodu
Pokaż
Dr hab. n. med. Dorota Sienkiewicz prezes PSNLiN przed Naczelnym Sądem Lekarskim w sprawie pozbawienia prawa wykonywania zawodu

W piątek 5 kwietnia 2024 r. o godz. 12:45 w Naczelnym Sądzie Lekarskim w Warszawie przy ul. Sobieskiego 110 odbyła się rozprawa dr hab. n. med. Doroty Sienkiewicz prezesa Polskiego Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców, dotyczącą odwołania od wyroku Białostockiej Izby Lekarskiej z 2022r ...

O wolności w medycynie - dr Katarzyna Bross - Walderdorff
Pokaż
O wolności w medycynie - dr Katarzyna Bross - Walderdorff

Rozmowa z dr Katarzyną Bross-Walderdorff w studio J20 na temat wolności w medycynie.

Histopatologiczne wyniki autopsji serca u 2 nastolatków po podaniu drugiej dawki szczepionki przeciwko COVID-19
Histopatologiczne wyniki autopsji serca u 2 nastolatków po podaniu drugiej dawki szczepionki przeciwko COVID-19
Histopatologiczne wyniki autopsji serca u 2 nastolatków po podaniu drugiej dawki szczepionki przeciwko COVID-19

Artykuł przedstawia wyniki badania mikroskopowego mięśnia sercowego dwóch chłopców - nastolatków, którzy zmarli niespodziewanie i nienaturalnie w ciągu pierwszego tygodnia po podaniu drugiej dawki szczepionki Pfizer-BioNTech Covid-19.

Uszkodzenie mięśnia sercowego obserwowane w tych sercach poszczepiennych różni się od typowego zapalenia mięśnia sercowego i ma wygląd przypominający kardiomiopatię stresową (toksyczną), w której pośredniczą katecholaminy - jest to obraz burzy cytokinowejz nadmierną i niekontrolowaną odpowiedzią zapalną, o znanej pętli sprzężenia zwrotnego z katecholaminami.

Hirudoterapia – terapia pijawką lekarską
Hirudoterapia – terapia pijawką lekarską
Hirudoterapia – terapia pijawką lekarską

Hirudotarapia jest naturalną metodą wspomagania leczenia różnych dolegliwości przy użyciu pijawek lekarskich. W Międzynarodowej Klasyfikacji Procedur Medycznych ICD-9, jest zakwalifikowana pod nr 99.991 jako Terapia pijawkowa. W PKD ma kod 86.90 D - Działalność paramedyczna.

W Polsce Gabinety Hirudoterapii podlegają kontroli Sanepidu od 2011 roku. W niektórych krajach europejskich, np. w Niemczech, pewne zabiegi hirudoterapii są refundowane. W USA pijawka jest uznana jako lek.