Warszawa 10 czerwiec 2021

Krystyna Lisiecka - Opalko

prof. zw. dr hab. n. med. PSNLiN

 

NIE PRZYPOMINAM SOBIE

 

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ

Witam wszystkich Państwa Krystyna Opalko emerytowany prof. zw. dr hab. n. med.

 

Przez szereg lat pełniłam różne funkcje w Okręgowej IL uczestnicząc w pierwszych pracach legislacyjnych, zjazdach krajowy, organizując konferencje naukowe oraz funkcję sędziego                   w Naczelnym Sądzie Lekarskim. W tym czasie nigdy nie zaistniała sytuacja wzywania lekarzy na przesłuchania bez podawania konkretnej przyczyny, czy w związku z ich wiedzą, czy też wykonywaną pracą naukową. Nigdy nie był wzywany  żaden profesor. Donosy lekarza na lekarza były wielką rzadkością, osobiście z taką sytuacją nie spotkałam się. Celem tej korporacji była dbałość o prestiż zawodu lekarza i lekarza dentysty, szacunek dla tytułu, jego obrana w każdym przypadku, szacunek dla nauki. Tak pracowaliśmy w Naczelnym Sądzie Lekarskim i Okręgowej Izbie Lekarskiej. Należy dodać, że wszystkie funkcje pełniliśmy charytatywnie.

Dziś idą duże pieniądze za pracę funkcyjną w NIL czy OIL z naszych obowiązkowych składek, stale podnoszonych (obecnie 600% w stosunku do pierwszych wpłat). Dbano o rozwój naukowy poprzez współpracę z towarzystwami naukowymi, przez własną prasę ,,Gazetę Lekarską”. Na jej łamach lekarze i pracownicy naukowi dzielili się własnymi doświadczeniami. Obecnie większość artykułów w tej gazecie redagowana jest przez redaktorów niemedycznych.

 

Nie przypominam sobie, aby:

- odbierano prawo wykonywania zawodu lekarzowi stosującemu wypracowane przez wiele lat metody leczenia, mające dziś uwarunkowania naukowe w pracach biochemicznych, biologicznych, fizjologicznych oceniających funkcjonalność molekuł biochemicznych czy lekarzowi pracującemu               z wykorzystaniem najstarszej medycyny chińskiej.

- prawo wykonywania zawodu lekarza odebrano z powodów politycznych;

- przedstawiciele Okręgowej IL czy Naczelnej Izby Lekarskiej wzywali na przesłuchania profesora.

 

Dziś jesteśmy obrażeni np. w kilkakrotnych wypowiedziach ministra zdrowia na forum publicznym, przez prezesa NIL na forum Komisji Zdrowia.

Sytuacja kuriozalna: profesorowie i lekarze wzywani do NIL na przesłuchania. Takiej sytuacji nigdy w historii Izb nie było, aby za zdobytą wiedzę w ciągu wielu lat pracy klinicznej, naukowej tłumaczyć się przed lekarzem – sędzią NIL.

 

Zastanawia fakt dlaczego Najwyższa Izba Lekarska NIE jest zainteresowana:

- przesłuchaniem, w pierwszej kolejności, lekarzy donoszących na innego lekarza;

- pociągnięciem do odpowiedzialności ministra zdrowia  za obrażanie lekarzy i naukowców;

- przesłuchaniem lekarzy i profesorów doradców ministra zdrowia, mających konflikt interesów;

- brakiem sprawozdań z tak ważnych decyzji zapadających na Radzie Medycznej u Premiera;

- przesłuchaniem profesora reklamującego maseczki;

- przesłuchaniem lekarzy i profesorów promujących tzw. szczepienia;

- zorganizowaniem debaty wyjaśniającej na czym polega leczenie tzw. szczepionkami oraz jakie uwarunkowania naukowe predysponują do faworyzowania tzw. zaszczepionych;

- wyjaśnieniem sytuacji kuriozalnych teleporad lekarskich;

- mobilizowaniem ośrodków naukowych do poszukiwania leków, czy wdrożenia leczenia sprawdzonego przez dr. Bodnara?

 

 

prof. zw. dr hab. n. med. Krystyna Lisiecka - Opalko.

 

 

KONTAKT

TEMATYCZNE SKRZYNKI EMAIL

ul. Szczęsna 26, 02-454 Warszawa

KRS: 0000901237,

NIP: 5223203174

biuro@psnlin.pl,

biuroprasowe@psnlin.pl

Nr konta PSNLiN:

PKO BP 15 1020 1097 0000 7702 0807 3464

PROSIMY Z DOPISKIEM "DAROWIZNA"

© Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i naukowców