Nie szczepimy się przeciw COVID-19

Lekarze dla zdrowia

##--plugin|marquee--##

NASZĄ MISJĄ JEST

kontakt ulotki grafiki facebook twitter telegram rummble

Ratujmy nasze dzieci

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ Z GRAFIKĄ: Facebook Twitter Telegram Instagram
ONZ dąży do uznania aborcji i tranzycji płciowej za fundamentalne "prawa dzieck" wbrew woli rodziców.

ONZ dąży do uznania aborcji i tranzycji płciowej za fundamentalne »prawa dziecka«. To otworzy drogę do prawnego wykluczenia rodziców z decyzji, które zaważą na całej przyszłości ich dzieci.

Jeśli te zmiany wejdą w życie, sądy, szkoły i szpitale zyskają prawo, by działać ponad głowami rodziców - wszystko pod szyldem praw dziecka.

Podpisz petycję teraz, zanim rodzicom zostanie odebrana możliwość ochrony własnych dzieci.

Tak właśnie, po cichu, odbiera się prawa rodzicielskie.

Nie ustawą.

Nie w wyniku głosowania.

Ale jednym zdaniem ukrytym w dokumencie ONZ, którego większość rodziców nigdy nie przeczyta.

Gdy to zdanie już się tam znajdzie, będzie kopiowane. Cytowane. Powtarzane. Zanim ktokolwiek zorientuje się o tej zmianie, aborcja u nieletnich i tranzycja płciowa przestaną być czymś kontrowersyjnym - staną się normą, "prawem dziecka", nowym standardem, którego wszyscy mają obowiązek przestrzegać.

Właśnie w takim punkcie się znajdujemy.

W tym tygodniu Komitet Praw Dziecka ONZ zbiera się, by zatwierdzić zapisy, które mają dokładnie taki cel. Nie robią tego poprzez bezpośredni przymus wobec państw - ale poprzez stworzenie standardu, na który będą powoływać się sądy, szkoły, szpitale i organizacje pozarządowe, gdy zechcą pominąć zdanie rodziców.

Jeden zapis staje się polityką. Polityka staje się presją. Presja staje się powszechną praktyką.

To nie jest teoria. Mówimy o niebezpiecznych precedensach, z którymi rodziny będą musiały się mierzyć na co dzień.

Gdy ten tekst zostanie przyjęty, każdy rodzic, który wyrazi sprzeciw, usłyszy to samo: "Tak stanowią standardy międzynarodowe". Ten argument będzie powtarzany do skutku, aż opór rodzica zostanie uznany za problem, który należy wyeliminować.

Dlatego musimy działać teraz!

Dalsza część artykułu pod grafiką

ONZ dąży do uznania aborcji i tranzycji jako podstawowe prawa dziecka

Pobierz grafikę i ostrzeż znajomych

Niestety, tuż po Nowym Roku, za zamkniętymi drzwiami szykowane są zmiany, które budzą głęboki niepokój.

Gdy my wciąż wracamy do codzienności po świętach, wąska grupa urzędników ONZ po cichu zmienia definicję praw dziecka. Robią to w jeden, konkretny sposób: tak, aby odebrać rodzicom głos w sprawach dotyczących ich własnych dzieci.

W chwili, gdy czytasz te słowa, finalizowana jest nowa interpretacja Konwencji o prawach dziecka. To dokument, na który powołują się rządy i sądy na całym świecie, decydując o losie najmłodszych.

To, co zawiera nowy projekt, jest niezwykle niebezpieczne.

Urzędnicy chcą uznać aborcję i tranzycję płciową za fundamentalne "prawa dziecka". Co to oznacza w praktyce? Że te "prawa" będą mogły być realizowane nawet wbrew woli i wyraźnemu sprzeciwowi rodziców!

Jeśli ten dokument zostanie przyjęty, stanie się orężem w rękach sądów, szkół i instytucji. Będzie cytowany przez lata, służąc do wywierania presji na rodziny i stopniowego wypychania rodziców z życia ich dzieci.

Tak właśnie wygląda odbieranie władzy rodzicielskiej w białych rękawiczkach: kluczowe, życiowe decyzje nazywa się "prawem dziecka", a rodziców traktuje jak przeszkodę, którą należy ominąć.

Co gorsza, projekt ten wykracza daleko poza zapisy Konwencji, na które zgodziły się państwa członkowskie. Wszystko to dzieje się bez debaty publicznej i bez naszej zgody.

Nowy Rok przyniósł stare zagrożenie: atak na nasze dzieci. Odbywa się on po cichu, ukryty w biurokratycznym, technicznym języku, którego większość rodziców nie zrozumie, dopóki nie zostanie on użyty przeciwko nim w sądzie lub szkole.

Dlatego znów muszę prosić Cię o pomoc. Działaj teraz, zanim te przepisy staną się faktem!

Podpisz pilną petycję. Zażądaj od Komitetu Praw Dziecka ONZ oraz Ambasadora RP przy ONZ natychmiastowej interwencji. Domagamy się usunięcia wszelkich zapisów uznających ABORCJĘ i TRANZYCJĘ PŁCIOWĄ za "prawa dziecka", zanim ten szkodliwy projekt zostanie zatwierdzony.

Pozwól, że wyjaśnię Ci, dlaczego ten projekt jest tak niebezpieczny.

Konwencja o prawach dziecka miała jeden cel: chronić dzieci "zarówno przed, jak i po urodzeniu".

Tymczasem nowy projekt depcze ten pierwotny zamysł. Wypacza sens traktatu, wymuszając powszechny dostęp do aborcji na życzenie dla nieletnich, a nawet dąży do podważenia roli rodziców w kluczowych decyzjach dotyczących płci.

Projekt Komitetu Praw Dziecka stwierdza wprost, że należy uznać "skuteczny dostęp do bezpiecznych usług aborcyjnych dla dorastających dziewcząt" (paragraf 18b).

W języku ONZ "skuteczny dostęp" oznacza jedno: nic nie może stanąć na drodze. Żadnych opóźnień. Żadnych barier.

Intencja jest aż nadto jasna. Zapis ten ustanawia aborcję jako prawo dla niepełnoletnich dziewcząt!

Jednocześnie ten sam dokument jest przesiąknięty radykalnym językiem ideologii gender, traktując roszczenia dotyczące tzw. tożsamości płciowej jako kolejne prawo dziecka.

Wiem, to brzmi nieprawdopodobnie.

"Prawo" do zabicia nienarodzonego dziecka? "Prawo" dziecka do zmiany płci?

A jednak to nie przypadek. To część wieloletnich działań ONZ, mających na celu narzucenie przekonania, że dzieci mogą same decydować o swojej płci, a każdy, kto to kwestionuje lub próbuje spowolnić proces, "narusza ich prawa".

Projekt wprost żąda, aby państwa przyjęły tzw. podejście "transformujące normy płciowe" (gender-transformative approach). Oznacza to aktywne przebudowywanie prawa, szkół, systemu opieki zdrowotnej i sądów tak, aby afirmowały ideologię gender - w tym przekonanie, że zadeklarowana przez dziecko "tożsamość płciowa" musi być bezwzględnie akceptowana i realizowana.

W praktyce język ten był już wielokrotnie wykorzystywany do usprawiedliwiania:

  • indoktrynacji dzieci w szkołach bez wiedzy i zgody rodziców;
  • działań lekarzy promujących szkodliwe i nieodwracalne procedury, takie jak aborcje, blokery dojrzewania i hormony;
  • wyroków sądów ignorujących rodziców, którzy mówią "stop".

Nie miej złudzeń - te przepisy sformułowano w jednym, konkretnym celu: by wypchnąć rodziców z procesu decyzyjnego.

Podpisz pilną petycję i zażądaj, aby Komitet ONZ oraz Ambasador Polski przy ONZ interweniowali teraz. Musimy usunąć wszelkie sformułowania traktujące aborcję i tranzycję płciową jako "prawa dziecka".

Zobaczmy, jak to wygląda w praktyce.

Wyobraź sobie sytuację: Twoje dziecko mówi nauczycielowi lub pedagogowi szkolnemu, że nie utożsamia się ze swoją płcią. Zgodnie z nowym projektem, Twoja rodzicielska ostrożność może zostać z miejsca uznana za dyskryminację. Twoja odmowa zgody staje się w świetle prawa barierą dla "praw" Twojego dziecka.

Wtedy do akcji wkraczają aktywiści. Szkoła lub lekarz stwierdzają, że Twoja postawa wyrządza dziecku "krzywdę" lub powoduje nieuzasadnione "opóźnienie" w tranzycji. Sąd zostaje wezwany do interwencji - w trybie pilnym.

I tak po prostu, Ty - rodzic - tracisz prawo do decydowania o losie własnego dziecka!

Dzieje się to bez Twojej zgody. Bez ochrony rodzicielskiej. Instytucje podejmują za Ciebie decyzje, których skutki są NIEODWRACALNE!

Nie łudźmy się - ten tekst został napisany dokładnie w tym celu. Sformułowano go tak, aby prawnicy mogli go cytować w sądach. Aby organizacje pozarządowe mogły go używać jako politycznego oręża. Aby sędziowie mogli orzec:

"Wymagają tego międzynarodowe standardy praw dziecka ONZ".

Będzie to stosowane nawet tam, gdzie aborcja jest ograniczona. Nawet tam, gdzie prawo krajowe wymaga zgody rodziców.

Gdy ten projekt zostanie przyjęty, stanie się bronią wymierzoną w rodziców, którzy odmawiają wydania swoich dzieci na pastwę ideologii.

Dlatego ta walka jest tak ważna. Nie możemy pozwolić na utrzymanie tych zapisów.

Spraw, by Twój głos się liczył: podpisz naszą petycję. Brońmy dzieci, rodzin i suwerenności narodowej, zanim zostaną nam narzucone nowe, niebezpieczne zasady.

Dziękuję, że stajesz w obronie dzieci i rodzin w tak ważnym momencie,

Sebastian Lukomski z całym zespołem CitizenGO

PS

Aborcja i tranzycja płciowa nigdy nie mogą być uznane za "prawa dziecka". Istotą praw dziecka jest ochrona przed krzywdą, a nie przyzwolenie na trwałą ingerencję w ciało, niszczenie płodności czy przekreślanie przyszłości młodego człowieka.

Nazywając te drastyczne kroki "prawami", projekt ONZ wywraca ideę ochrony dzieci do góry nogami. Zamiast wspierać rodziców jako opiekunów, sprowadza ich do roli przeszkody, którą system musi usunąć.

Jeśli te zapisy wejdą w życie, staną się narzędziem w rękach sądów, szkół i szpitali, pozwalającym omijać sprzeciw rodziców. Tak właśnie szaleństwo staje się obowiązującą normą.

To ostatni moment, by temu zapobiec. Podpisz petycję teraz, zanim te niebezpieczne zmiany zostaną zatwierdzone i obrócone przeciwko rodzinom na długie lata.

Więcej informacji w języku angielskim:

UN panel could push abortion 'access' for teenage girls: report

https://www.lifesitenews.com/news/un-panel-could-push-abortion-access-for-teenage-girls-report/

Draft general comment No. 27 (202x) on children's right to access to justice and to an effective remedy

https://www.ohchr.org/sites/default/files/documents/hrbodies/crc/cfi-gc27/crc-gc27-public-consultation.docx

UN Children's Rights Committee faces backlash over draft endorsing abortion and gender policies for minors

https://www.naturalnews.com/2025-08-10-uncrc-faces-backlash-draft-abortion-gender-surgeries.html

UN Child Rights Committee Promotes Abortion, Undermines Parental Rights in New General Comment

https://c-fam.org/friday_fax/un-child-rights-committee-promotes-abortion-undermines-parental-rights-in-new-general-comment/

Ostatnio dodane

DOBRA SZKOŁA - SILNA POLSKA! Manifestacja w obronie polskiej szkoły - Warszawa 14.06.2026
Pokaż
DOBRA SZKOŁA - SILNA POLSKA! Manifestacja w obronie polskiej szkoły - Warszawa 14.06.2026

Razem z kilkudziesięcioma organizacjami zrzeszonymi w Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły wspieramy nauczycieli w walce o zatrzymanie rewolucji w polskiej szkole.

W dniu 14.06.2026 r. w Warszawie pod hasłem "Dobra szkoła - silna Polska" zorganizowana została manifestacja, na której ...

NEWYGODNE BADANIE - Czy nieszczepione dzieci są zdrowsze - Del Bigtree
Pokaż
NEWYGODNE BADANIE - Czy nieszczepione dzieci są zdrowsze - Del Bigtree

Czy jesteś gotowy zakwestionować to, co do tej pory przedstawiano jako oczywiste?

W 2016 roku amerykański dziennikarz Del Bigtree rzucił wyzwanie szefowi wydziału chorób zakaźnych jednej z najbardziej prestiżowych placówek medycznych na świecie: przeprowadzić najdokładniejsze badanie porównujące ...

10 protest przeciw przymusowi szczepień - Pałac Prezydencki - Warszawa 06. 06. 2026 r.
Pokaż
10 protest przeciw przymusowi szczepień - Pałac Prezydencki - Warszawa 06. 06. 2026 r.

W sobotę, 6 czerwca, o godzinie 11:00 przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się Protest Przeciw Przymusowi Szczepień zorganizowany przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach "Stop NOP" - organizowany co roku w czerwcu od 10 lat.

Duże media jednak zgodnie postanowiły nie ...

SKANDAL ZE SZCZEPIONKĄ HPV ujawniony przez posła Grzegorza Płaczka
SKANDAL ZE SZCZEPIONKĄ HPV ujawniony przez posła Grzegorza Płaczka
SKANDAL ZE SZCZEPIONKĄ HPV ujawniony przez posła Grzegorza Płaczka

Poseł Grzegorz Płaczek ujawnia skandaliczne metody dopuszczania do obrotu szczepionki przeciw HPV Gardasil 9 przez Europejska Agencję Lekaów (EMA). Mechanizm ten nie ma nic wspólnego z medycyną opartą na dowodach naukowych (EBM - Evidence-Based Medicine).

Podobne i jeszcze bardziej skandaliczne byŁo dopuszczenie do obrotu "szczepionek" przeciw Covid-19, o czym można przeczytać tutaj.

Poniżej tekst opublikowany przez posła Płaczka na profilu X