Izby lekarskie
Zwracam się do Państwa w imieniu szerokiego grona ludzi wdzięcznych tym wszystkim szlachetnym - niesłusznie obwinionym - lekarzom, w tym doktorom i profesorom, za działania, zgodnie z wiedzą medyczną i zasadą Primum non nocere, które miały na celu zapobieżenie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia nas i naszych bliskich oraz całego społeczeństwa.
Naczelna Izba Lekarska chce ukarać 114 lekarzy, w tym doktorów i profesorów, urządzając im zbiorowe, pokazowe procesy w Poznaniu, Gdańsku i we Wrocławiu. Lekarze mają zostać ukarani za to, że ośmielili się głosić prawdę i bronić standardów naukowych podczas pandemii Covid-19.
Okręgowa Izba Lekarska w Gdańsku, 7.02.2025 r. godz. 13.30.
Na konferencji "Czego ci lekarz nie powie" prof. Andrzej Frydrychowski opisuje na własnym przykładzie w jaki sposób Izby Lekarskie zwalczają skuteczne metody leczenia "nieuleczalnych chorób", odrzucając przy tym przedstawioną literaturę naukową recenzowaną i publikowaną w najbardziej renomowanych czasopismach naukowych.
Ze względu na stałe represje ze strony samorządów zawodowych skutkujące postępowaniami dyscyplinarnymi, a nawet odbieraniem prawa wykonywania zawodu fundacja Fiat Iustitati zorganizowała konferencję poświęconą przedstawieniu problemu i podjęciu WSPÓLNIE dalszych działań, min. ZŁOŻENIA SKARGI DO TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO.
Obecnie do Sejmu i Senatu kandyduje 135 lekarzy.
Po tym co zafundował nam rząd i tzw. opozycja działające ramię w ramię w czasie ostatniej pandemii, kiedy to nieustannie nas okłamywano, łamano nasze podstawowe prawa obywatelskie, prawa pacjenta, niszczono gospodarkę, zadłużono kraj na ponad 190 miliardów zł. (raport NIK) i doprowadzono do ponad 200 000 nadmiarowych zgonów, warto wiedzieć, jakie siły i motywy popychają poszczególnych lekarzy do kandydowania do Parlamentu.
Zwracamy się z prośbą o pomoc w zatwierdzeniu przez Sejm przepisu gwarantującego ochronę prawną lekarskim wypowiedziom oraz zawieszenia postępowań dyscyplinarnych wobec lekarzy do czasu wyjaśnienia czy izby działają zgodnie z Konstytucją RP.
Zdecydowana większość lekarzy głosowała wcześniej na PIS. Przez ostatnie 3 lata działania ministrów zdrowia spowodowały ogromny rozłam w środowisku. Powołana przez poseł Annę Siarkowską Sejmowa Komisja ds. Izb Lekarskich dziwnie wyciszyła działanie, nie podając żadnego oświadczenia i pozostawiając lekarzy zawiedzionych takim biegiem sprawy.













